marca 24

Nie mogę się doczekać na przyjście listonosza. Jakiś czas temu zamówiłam reometry laboratoryjne i termostaty zanurzeniowe. Ale nie na terenie Polski, tylko za granicą, dlatego paczka tak długo idzie. Chwilami żałuję, że nie kupiłam tych reometrów na terenie kraju, ale podejrzewam, że jak już do mnie dojdą, to zostanę dostatecznie pocieszona. Mam także nadzieję, że reometry laboratoryjne nie ucierpią w drodze. Nie są to szczególnie delikatne urządzenia, ale nigdy nic nie wiadomo. Ciekawa jestem, kto wtedy ponosi odpowiedzialność. Podejrzewam, że jeśli nie wybrałam przesyłki droższej, a to zapewne oznacza – bezpieczniejszej, bo szkoda mi było pieniędzy, to cała odpowiedzialność spada na mnie. Właściwie nie powinnam się zawczasu martwić. Moim studenci już nie mogą się doczekać na te reometry laboratoryjne i wytrząsarki laboratoryjne. Ja zresztą także. Bardzo się cieszę, że zdobyliśmy pieniądze na ich zakup. Oczywiście zamówiliśmy najnowsze modele. Podejrzewam, że pomimo tego że nie pierwszy raz będziemy pracować na reometrach, to te nowe będą dla nas czarna magią.

Komentarze zablokowane.