Jestem zachwycona moim nowym miejscem pracy. Bardzo długo nie mogłam znaleźć czegoś ciekawego. A jak już znalazłam, to zwykle oferta była nieaktualna. Nie mówiąc już o tym, że wysłałam ponad sto cv. Myślałam, że już nigdy niczego nie znajdę. Nie miałam pojęcia, że tak trudno o pracę. Podejrzewam, że nawet gdybym szukała pracy jako sprzątaczka, miałabym ogromne problemy. Oczywiście ofert pracy jest bardzo dużo, ale najwyraźniej chętnych jeszcze więcej. W końcu zatrudniła mnie Porcelana Śląska. Od zawsze podziwiam wyroby tej firmy: przybory kuchenne itp. i głowy nigdy mi nie przyszło, że mogłabym tak pracować. Porcelana Śląska póki co zaoferowała mi stanowisko sekretarki w jednym z działów, ale z góry zapodziano mi, że za jakiś czas być może awansuję. A jeśli nie dostanę awansu, to na pewno będzie to chociażby podwyżka. Oczywiście zgodziłam się na te warunki, które są bardzo korzystne. Porcelana Śląska ma wiele zleceń na serwis obiadowy, a ja będę musiała ich pilnować. Mam nadzieję, że sprawdzę się w tej pracy. Bardzo mi zależy, by zostać tu jak najdłużej.